grałem w operation wolf na piecu w 91...
lamy :)
Czytasz dyskusję w temacie: Galeria: 10 kultowych "celowniczków" - gry, które nauczyły nas strzelać
|
|
Ten temat zawiera komentarze do materiału: 10 kultowych "celowniczków" - gry, które nauczyły nas strzelać Gry, które nauczyły nas strzelać |
|
budda (Gość)
|
Czas dodania: 10.07.2011, 18:52
|
|
Raziel (Gość)
|
Czas dodania: 10.07.2011, 20:05
Cabal na C64 obydwie czesci to byla giera zawsze sobie filmilem ze jestem Rambo^^
|
|
Marko (Gość)
|
Czas dodania: 10.07.2011, 21:16
Rez z lekka nie pasuje do zestawienia - to rewelacyjna gra i jedyna w swoim rodzaju ale pod względem mechaniki bardziej przypomina Lylat Wars na N64 niż jakieś klony Duck Hunt - akurat ta gra powinna być znacznie wyżej w rankingu - na pewno wyżej niż te gry z C64 - to absolutnie kultowy tytuł w Polsce.
W ogóle kiedyś na automatach była sporo rewelacyjnych gier tego typu - Time Crisis 2 zdecydowanie najlepszy tytuł w jakim grałem - świetny tryb kooperacji - pistolet dawał naprawdę niezłego kopa, House of The Dead 2 - pierwsza część niezbyt mi się spodobała na automatach ale dwójeczka była świetna, Jurasic Park II: The Lost World - oj szybko pożerała żetony ta produkcja Segi, Silent Scope w wersji arcade z karabinem snajperskim |
|
jaaaa (Gość)
|
Czas dodania: 10.07.2011, 23:18
Ehhhh to były czasy :) Pamiętam że jak się zestrzeliło ptaszka to ten pies go w zęby łapał :D hehe dobra gierka
|
|
mikus (Gość)
|
Czas dodania: 10.07.2011, 23:19
ahh to byly czasy
|
|
|
|
|
endriu1991 (Gość)
|
Czas dodania: 10.07.2011, 23:26
niech ktoś mi powie jak działał ten pistolet? przecież TV był osobną częścią(nie był w zestawie gry) więc jak to było zrobione zawsze się nad tym zastanawiałem : )
|
|
F (Gość)
|
Czas dodania: 10.07.2011, 23:49
a gdzie słynny Wild Gunman z Pegasusa?
|
|
Filip (Gość)
|
Czas dodania: 11.07.2011, 00:13
a gdzie "contra" to jest kultowa gra :)
|
|
Czas dodania: 11.07.2011, 10:31
@endriu1991
Bajer polegał na tym, że w chwili ściągnięcia języka spustu ekran na ułamek sekundy robił się czarny, a miejsce gdzie pojawiał się cel do ustrzelenia oznaczone było białą kropką. Jeśli dobrze wycelowaliśmy to gra zaliczała nam "zestrzelenie". @Filip Contra nie była "celowniczkiem". Zapraszam do naszego tekstu poświęconego temu tytułowi - http://gry.wp.pl/artykul/felieton,retro-contra,6155,1.html |
|
|
X (Gość)
|
Czas dodania: 16.07.2011, 08:41
A mnie wybitnie zabrakło polskiego tytułu "Kurka wodna". Ja zagrywam sie Panem Frankiem do dziś z bananem na gębie...
|
|
ryba (Gość)
|
Czas dodania: 24.07.2011, 09:48
zabrakło mi gry die hard
|
