The Lost

27.05.2003 00:05 | Autor: Sławomir Serafin

Hmm, panowie z Irrational Games szykują nam piekielną grę. Dosłownie i w przenośni. Twórcy całkiem jeszcze świeżego kreskówkowego dziełka o super-bohaterach Freedom Force zdecydowali się wkroczyć na terytorium opanowane przez Resident Evil i Silent Hill.

Więcej na temat:
The Lost

Hmm, panowie z Irrational Games szykują nam piekielną grę. Dosłownie i w przenośni. Twórcy całkiem jeszcze świeżego kreskówkowego dziełka o super-bohaterach Freedom Force zdecydowali się wkroczyć na terytorium opanowane przez Resident Evil i Silent Hill. Ich najnowsza konsolowa produkcja The Lost, będzie mrocznym i drapieżnym survival horrorem z elementami RPG, który według zapowiedzi twórców ma wnieść do gatunku świeży powiew. Hmm, zastanawiacie się czy goście, którzy spłodzili lekką i zabawną gierkę o dobrych mutantach walczących z komunizmem i złymi mutantami, potrafią zbudować odpowiednio przerażający nastrój? Nie martwcie się o to, drogie dzieci. Wystarczy sięgnąć pamięcią kilka lat wstecz, by przekonać się, że „irracjonalni” potrafią zrobić grę głęboką, z niesamowitym klimatem i genialną fabułą - System Shock 2 to przecież ich dzieło. Freedom Force to tylko „wypadek przy pracy” tych świetnych kreatorów mrocznych i pełnych desperacji światów.

Główną bohaterką The Lost jest zapracowana kelnerka, samotna matka – Amanda. Cicha i zgaszona, całe swoje życie poświęca maleńkiej córeczce. Niestety, tragedia przerywa jej niekoniecznie sielankową, ale spokojną egzystencję. Dziecko ginie w koszmarnym wypadku. Zrozpaczona Amanda nie widzi dalszego sensu w pozostawaniu na tym padole i próbuje popełnić samobójstwo.
I tutaj wkraczają siły nadprzyrodzone. Stojąca na krawędzi śmierci Amanda dostaje szansę odzyskania córeczki. Wystarczy, że ją odnajdzie w... piekle. Dziecko bowiem, tak jak i całą masę innych niewinnych dusz, zesłano do Czeluści. Dlaczego? Otóż, bramy Niebios zostały zawarte z niewiadomego powodu i dusze, które powinny trafić właśnie tam, zagarniane są przez chciwe szponiaste łapska Lucyfera.

Amanda, jak bohater Dantego, zstępuje do pierwszego z Dziewięciu Piekielnych Kręgów. Cóż taka słaba, uzbrojona jedynie w rzeźnicki nóż istota, może zdziałać w Najgorszym Z Możliwych Miejsc? Niewiele, to prawda. Nie jest jednak sama. Mroczne aspekty jej osobowości ulegają piekielnej personifikacji i kelnerka zyskuje trójkę demonicznych sług, których postać może przybierać na życzenie (jeżeli tylko posiadać będzie odpowiednią ilość specjalnej duchowej energii). Każdy z tworów jej podświadomości jest inny, specjalizuje się w innych działaniach i przyda nam się na innym etapie gry, a ich specyficzne zdolności będziemy mogli do woli rozwijać w prawie „erpegowym” stylu.
Cień, to spowita w łachmany postać przypominająca trochę średniowiecznego złodzieja (czy też żebraka). Jego bronią jest morderczy hak (służący też jako kotwiczka), niesamowity refleks oraz umiejętność niezauważonego przemykania przez lokacje. Instynkt, to odziana w obcisłe i seksowne ciuszki morderczyni z wielkim mieczem i obłędem w oczach. Jej zdolności, jak łatwo się domyślić, pomogą nam w efektownym i efektywnym eksterminowaniu wszystkiego, co na szybki i maksymalnie bolesny zgon zasługuje. Trzecia postać, przypominający nadgniłe zwłoki Rozkład, to potężny nosiciel piekielnych mocy, które uwolnione potrafią siać masowe spustoszenie i zagładę na iście biblijną skalę.
Gdzieniegdzie wspomina się też o czwartym demonie – Świetle, którego sferą oddziaływania miała być empatia i współczucie (leczenie ran i te klimaty), ale zdaje się, że autorzy poświęcili tę jedyną pozytywną w grze postać na krwawym ołtarzu pesymistycznej, wzbudzającej depresję i, miejmy nadzieję przerażenie, atmosfery.
dodaj swoją opinię

Opinie (0):

Nick:*
Treść:*
 
Akceptuję regulamin serwisu i wyrażam zgodę na przetwarzanie przez Wirtualną Polskę S.A. moich danych osobowych dla celów związanych z zamieszczeniem opinii na stronach internetowych serwisu.
Wirtualna Polska S.A. w Gdańsku informuje, że zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, a ponadto Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania.
 
 

Dodana opinia pojawi się na liście za kilka minut

Ten materiał nie ma jeszcze opini. Masz okazję by Twój głos pojawił sie tutaj jako
pierwszy! Nie czekaj - dodaj swoją opinię!

przejdź do forum wszystkie opinie (0)
obrazek
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska

Proszę czekać - ładowanie treści...