W ostatnich miesiącach firma Crave Entertainment nieco bieduje i nie ma na swoim koncie żadnych większych hitów. Dobrze sprzedaje się jedynie jej Bible Game - rodzaj quizu poświęconego Biblii. Nic dziwnego, że SnoCross 2 Featuring Air Blair Morgan powoli staje się dla niej najważniejszym produktem zimy. Duża kampania marketingowa w amerykańskich czasopismach oraz brak oficjalnej strony www dowodzą jednak niewielkiego profesjonalizmu ludzi opiekujących się tym tytułem. Oby nie okazało się, że to shit!!!
W SnoCross 2 gracz bierze udział w mistrzostwach skuterów śnieżnych. Wyrusza na trzy różne kontynenty, by ścigać się tam na 30 dość mocno zróżnicowanych trasach. Są wśród nich trasy płaskie i pagórkowate, kręte i raczej proste, pełne muld i szalonych uskoków, a także takie, po których po prostu grzeje się do przodu. Wszystkie łączy śnieg, który pokrywa całą okolicę - drogi, drzewa, dachy domów, samochody zaparkowane na poboczu. Autorzy gry twierdzą, że w czasie projektowania tras brali pod uwagę trzy czynniki: Przede wszystkim ich funkcjonalność w grze, czyli ilość zakrętów, muld i wyskoków, trudnych podjazdów czy pułapek, po zderzeniu z którymi gracz musi jechać na wstecznym. Po drugie, ich atrakcyjność wizualną, liczbę malowniczych chatek, leśnych przecinek czy widoczków, które w prawdziwych górach zapierałyby dech w piersiach. Po trzecie wreszcie, w SnoCross 2 pojawią się trasy istniejące w rzeczywistości. Autorzy programu postarali się, by odtworzyć je z pietyzmem. Osobiście ciekaw jestem, czy uda im się połączyć wierność (istniejącym lokacjom) z urodą. W życiu to, jak sami wiecie, rzecz trudna.
Ogromna ilość przeszkód, jakie pojawiają się na trasie, pociąga za sobą jeszcze jedną konsekwencję. Są nią znane chociażby z serii SSX tricki, czyli szalone wygłupy, jakimi popisuje się zawodnik podczas lotu w powietrzu. Jak to wygląda? Ot, rozpędzasz skuter i najeżdżasz na rampę lub muldę. Pojazd zaczyna frunąć w powietrzu. Ty - gracz - wciskasz teraz klawisze kierunkowe pada. Wykręcasz pożądaną kombinację, a Twój zawodnik unosi nogi do góry, staje na siodełku, puszcza kierownicę lub siada na niej. Po chwili przerywasz manewr, by grzecznie posadzić maszynę na ziemi. Jeśli się nie wyrobisz, zaliczysz glebę i stracisz kilka cennych sekund. Zawodnika na szczęście nie zabijesz - SnoCross 2 Featuring Air Blair Morgan pozostaje bowiem nieskomplikowaną zręcznościówką, w której liczy się przede wszystkim dobra zabawa.
W programie pojawi się też mnóstwo innych, drobnych opcji uatrakcyjniających zabawę. Będą pojedynki z czasem i na punkty (przyznawane m.in. za tricki), tryb multiplayer nawet i dla czterech osób, specjalne skutery do odblokowania, a nawet niewielki edytor tras. Wszystko to czujnym okiem zepnie i skontroluje Blair Morgan, jeden z najlepszych zawodników w historii białego sportu.
Zapowiedź
- SnoCross 2: Featuring Air Blair Morgan
- PS2
SnoCross 2: Featuring Air Blair Morgan
05.12.2005 00:12
Więcej na temat:
SnoCross 2: Featuring Air Blair Morgan
- Developer: Crave Entertainment
- Platformy: PS2
- przejdź do karty gry




