Call of Duty

12.05.2004 00:05 | Autor: Michał Grabacki

Więcej na temat:
Call of Duty

  • Developer: Infinity Ward
  • Dystrybutor PL: LEM
  • Premiera PL: 2003-12-05
  • Platformy: PC N-Gage
  • przejdź do karty gry
Witaj żołnierzu! Poniższy poradnik ma za zadanie przeprowadzić Cię bezpiecznie przez najkrwawsze bitwy drugiej wojny światowej. Gotowy? Zaczynamy!

Ośrodek szkolenia piechoty „Wirtualne Imperium Gier”
Kapitan Michał „sir Mik” Grabacki

Jak NIE zginąć?:

Jest to chyba podstawowe pytanie w Call of Duty. Ta gra polega przede wszystkim na przeżyciu w konfrontacji z wrogiem a dopiero w następnej kolejności na jego zabiciu. Podstawą zasadą jest tu walka drużynowa. Cal of Duty nie jest kolejnym MOH czy Wolfensteinem, gdzie byłeś super żołnierzem samotnie zmagającym się z siłami całej Trzeciej Rzeszy. Tutaj nie walczysz samotnie, lecz jesteś częścią większego oddziału. Pamiętaj o tym i szanuj swoich towarzyszy. Jeżeli zginą, to szanse na TWOJE przeżycie drastycznie spadną. W tej grze znakomicie sprawdza się zasada „kupą mości panowie!” Tak samo jak i w rzeczywistości, nawet najlepszy żołnierz nie jest w stanie sam wygrać żadnej poważniejszej bitwy. Przekonasz się o tym najlepiej, gdy spróbujesz Swych sił na najwyższych poziomach trudności. Mimo, iż niezbyt inteligentni, to jednak Twoi współtowarzysze są bardzo pomocni. Często właśnie oni uratują Ci skórę w najbardziej gorących momentach walki. Nigdy jednak nie dopuszczaj, aby atakowali samotnie jakąś silniej bronioną pozycję wroga. W takich sytuacjach AI komputera sterującego Twoimi towarzyszami z oddziału zupełnie zawodzi. Atak na nawet słabo bronioną pozycję okupują oni zawsze ciężkimi stratami. W miarę możliwości staraj się ich wspierać w takich sytuacjach. Jeżeli nie możesz bezpośrednio atakować niemieckiej pozycji, daj im chociaż ogień zaporowy ze Swej broni lub spróbuj zmiękczyć opór nazistów paroma celnymi rzutami granatów. Nawet strata sporej ilości zdrowia się opłaca, jeżeli uratowałeś tym życie jednego ze Swoich ludzi. Przekonasz się o tym, gdy uratowany ocali właśnie CIEBIE w chwilę później.
Drugą ważną zasadą jest - nigdy nie atakuj z frontu, zawsze z flanki czy od tyłu. Czystym samobójstwem jest szturmowanie gniazda CKM od przodu. W większości przypadków możesz łatwo obejść wrogie pozycję i dopiero wtedy ją atakować. Staraj się najpierw zejść z linii ognia a dopiero potem szturmować. Jeżeli uderzysz na nieprzyjaciół od flanki, ci nie będą mogli powstrzymać Twojego ataku morderczym ogniem z CKM. Dodatkowo taki manewr jest w większości przypadków niespodzianką dla faszystów, którzy często - zaskoczeni - nawet się nie bronią. Jeżeli jednak musisz już atakować wrogie umocnienia od frontu, to nie biegnij prosto przed siebie, tyko poruszaj się zygzakiem. Znacznie zmniejszy to prawdopodobieństwo trafienia Twej postaci przez Niemców.
dodaj swoją opinię

Opinie (0):

Nick:*
Treść:*
 
Akceptuję regulamin serwisu i wyrażam zgodę na przetwarzanie przez Wirtualną Polskę S.A. moich danych osobowych dla celów związanych z zamieszczeniem opinii na stronach internetowych serwisu.
Wirtualna Polska S.A. w Gdańsku informuje, że zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, a ponadto Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania.
 
 

Dodana opinia pojawi się na liście za kilka minut

Ten materiał nie ma jeszcze opini. Masz okazję by Twój głos pojawił sie tutaj jako
pierwszy! Nie czekaj - dodaj swoją opinię!

przejdź do forum wszystkie opinie (0)
obrazek
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska

Proszę czekać - ładowanie treści...