Tak też jest z zestawem Razer TRON Gaming Mouse & Mat. Zgodnie z jego nazwą w skład produktu wchodzi myszka dla graczy oraz współpracująca z nią podkładka. Jest to, niestety, dobry na kilka dni bajer, fajnie prezentujący się na biurku, ale po czasie tracący na uroku. I na pewno nie jest to optymalny zakup w kategorii „gryzoń dla gracza wart około 100 dolarów”. By jednak oddać sprawiedliwość twórcom, wypada omówić kilka elementów.
Sama myszka wygląda dokładnie tak, jak można by sobie wyobrazić sprzęt pochodzący wprost z pokazanej w ubiegłym roku kinowej produkcji Tron: Dziedzictwo i towarzyszącej jej gry Tron: Evolution. Ot, taka rekompensata dla wszystkich, którzy nie dotkną Olivii Wilde w jej obcisłym kombinezonie. Gryzoń prezentuje się naprawdę przyjemnie, czarując nas czarnym, błyszczącym plastikiem i świecącymi, charakterystycznymi dla Trona niebieskimi liniami.




