• Felieton

Materiał z cyklu:
Gry z podziemia

Gry z Podziemia: Icy Tower

25.01.2012 14:01 | Autor: Michał Stopa

Pamiętacie wykręconego koleżkę, który bezustannie zdobywał kolejne piętra wieży? Przed Wami hit lekcji informatyki z początku XXI wieku - Icy Tower.
Ponownie wpadłem w sidła nostalgii – tytuł ten bliski jest każdemu, kto musiał spędzić w swoim życiu przynajmniej kilka lat w sali informatycznej z komputerem marki „komputer”, na którym nie chciał działać nawet najbiedniejszy Quake. To kultowy hit, który nie udaje, że jest czymś więcej niż prościutką zręcznościówką – przedstawiam Wam bowiem Icy Tower, kolejne platformówkowe dzieło indie z dawnych lat.

Nieskomplikowane gry mają pewną szczególną cechę, ten magiczny punkt, gdzie prostota konceptu przeciwstawia się trudności całkowitego ich opanowania. Demonstrują to praktycznie wszystkie hitowe casualowe produkcje, w tym i Icy Tower. Bo to przecież takie proste – wskakiwanie na kolejne platformy, żeby wejść coraz wyżej. Gdyby grać z uwagą, nie byłoby to specjalnie trudne, ale również i mało ekscytujące. Dlatego właśnie tytuł ten wprowadził element szybkiej akcji, ryzyka i losowości, jakim są wyskoki bazujące na prędkości, z jaką się poruszamy, które dodatkowo pozwalają odbijać się od ścian. Jeśli macie świetny refleks i naturalną zdolność przewidywania, gdzie pojawią się następne platformy, możecie zwiedzać kolejne sekcje niekończącej się wieży w rekordowym tempie – co jest użyteczne, bo ograniczony czas zabawy naciska, abyśmy się pospieszyli.

Gramy w Icy Tower bez komentarza. Wersję wideo w wyższej rozdzielczości znajdziecie pod tym adresem

Ciężko opisać, jak przyjemnie gra się w ten tytuł – to jedna z tych produkcji, o których nie dowiesz się, że są fajne, dopóki w nie nie zagrasz. Ta prosta, nieskomplikowana, a w zależności od tego, jak sobie radzisz, niezwykle frustrująca pozycja wciąga tak strasznie, że niejeden z nas poświęcił jej całe godziny zamiast przewidywanych kilkunastu minut. Nie bez powodu wspominałem sale informatyczne – wokół każdego grającego prawie natychmiast formuje się kółko zaciekawionych kolegów, którzy zaczynają kibicować mu po jakimś naprawdę udanym wyskoku.

Wszystko to opatrzone jest może nie do końca jednolitą, ale kolorową i względnie przyjemną dla oka oprawą graficzną, która ogranicza się do minimum w przedstawianiu tego, co dzieje się na ekranie, nagradzając nas fontannami kolorowych gwiazdek za każdym razem, kiedy zrobimy coś widowiskowego – a to przydarza się nagminnie, bo już po kilku sesjach mamy potrzebę dostać się wyżej niż poprzednio. Tu czyha pułapka – wspinanie się coraz wyżej wymaga coraz bardziej wymyślnych powietrznych akrobacji, łatwo w ten sposób minąć platformę i zakończyć sesję przedwcześnie, co owocuje gigantyczną frustracją, jeśli znaleźliśmy się już gdzieś solidnie wysoko.

Warto jednak dać Icy Tower szansę – jej prosta, niezwykle wciągająca natura świetnie sprawdza się w każdej sytuacji, kiedy mamy niewiele czasu, a potrzebujemy się rozerwać. Jako wspomniany kilkakrotnie w tekście hit sal informatycznych jest też całkiem niezłą grą turniejowo-ligową, z dodatkowym plusem łatwego nauczenia się zasad i podstawowych sztuczek. Tylko ostrożnie – przy szczególnie niefortunnym upadku z wysoka wyzwala pierwotne instynkty, przez które wielu z nas wieki temu straciło joysticki bądź gamepady.

Icy Tower
Do ściągnięcia STĄD
Cena: Za darmo
Ten materiał należy do cyklu: Gry z podziemia Małe, niezależne, po prostu świetne. Świat nie kończy się na...

Ostatnie materiały z cyklu

Materiał

Gry z Podziemia: I'm O.K – A Murder Simulator

19.02.2012 08:02

Z zasady staram się unikać wplatania polityki w swoje teksty, ale tym razem jest to niemożliwe. Omawiana gra została bowiem zaprojektowana pod wpływem wielkiej nagonki na nasze medium, jaka miała miejsce w Stanach Zjednoczonych około 2005 roku, a której przewodził sławny skądinąd były prawnik Jack Thompson....

więcej
Materiał

Gry z Podziemia: Earworm

16.02.2012 15:02

Gatunek gier muzycznych, po kilku latach pozornie niekończącej się popularności, ponownie wpadł w marazm. Jest wiele teorii odnośnie przyczyn tego zjawiska – może koncept stał się zbyt oklepany dla odbiorców lub brak innowacji w tej dziedzinie znudził graczy? A może ludziom po prostu skończyło się miejsce...

więcej
dodaj swoją opinię

Opinie (6):

Nick:*
Treść:*
 
Akceptuję regulamin serwisu i wyrażam zgodę na przetwarzanie przez Wirtualną Polskę S.A. moich danych osobowych dla celów związanych z zamieszczeniem opinii na stronach internetowych serwisu.
Wirtualna Polska S.A. w Gdańsku informuje, że zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, a ponadto Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania.
 
 

Dodana opinia pojawi się na liście za kilka minut

jahras (Gość) 2012-01-26 03:04:56

Jakaś dzika ta wersja pokazana na filmiku.

Z tego co pamiętam ta gra wyglądała a przede wszystkim brzmiała nieco inaczej (było "wipuriploo" a nie "what to do...")

Zgłoś do moderacji

mpiwo 2012-01-25 16:36:39

Racja, kurcze!

Zgłoś do moderacji

razielos 2012-01-25 16:33:18

@mpiwo
A ty masz świnie bez mózgu :P

Zgłoś do moderacji

mpiwo 2012-01-25 15:49:52

@Domoslaf

E tam Ciebie, ty masz jakąś świnię w obrazku. Mnie weźcie do nagrywania! Mnie!

Zgłoś do moderacji

Heh (Gość) 2012-01-25 15:36:36

Jesli myslisz, ze zatrudniaja ludzi tylko po to, zeby nagrywali jak graja, to sie grubo mylisz ;P

Zgłoś do moderacji

Domoslaf 2012-01-25 15:17:10

Ale lami! Zatrudnijcie kogoś kto umie grać, najlepiej mnie!

Zgłoś do moderacji

przejdź do forum wszystkie opinie (6)
obrazek
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska

Proszę czekać - ładowanie treści...